Hello, hello !!!
Powolutku mija kolejna niedziela...
Dresik, herbatka z miodem jedna za drugą i...
rozpaczliwa próba walki z nadchodzącym przeziębieniem...
Czuje, że mnie coś od wczoraj łapie... pobolewa gardło, boli głowa od rana,
węzły chłonne powiększone. Wczoraj w ruch poszły podstawowe medykamenty
jak aspiryna, ibuprom, rutinoskorbin... no i oczywiście domowe metody:
czosnek utarty z miodem i dwa kieliszki czegoś mocniejszego na wieczór...
Jestem załamana bo to by było już czwarte czy piąte choróbsko w przeciągu
dwóch miesięcy :( :(
A MOŻE KTÓRAŚ Z WAS MA JAKIEŚ METODY SPRAWDZONE
ABY POZBYĆ SIĘ NADCHODZĄCEGO PRZEZIĘBIENIA?
SPRAWDZĘ WSZYSTKO - JESTEM MOCNO ZDESPEROWANA!
NIE CHCĘ JUŻ CHOROWAĆ!!
Tym czasem dla osłodzenia sobie tego czasu pobuszowałam
w necie i znalazłam piękne mieszkanie w moim (i mam nadzieję - Waszym)
klimacie :)
Mieszkanie zlokalizowane jest w St.Hanshaugen w Oslo w kamienicy z 1900 roku.
foto : Inger
Marie Grini
via www.bo-bedre.no
Bardzo lubię połączenie mieszkań w starych, zabytkowych kamienicach,
wysokich, przestronnych, z pięknymi sztukateriami,
ogromnymi oknami, drewnianymi parkietami ( w tym wypadku długie dechy)
z nowoczesnymi akcentami w postaci mebli czy nowoczesnej
sztuki na ścianach...
Wszystko połączone ze smakiem i wyczuciem.
Moje THE BEST OF w tym wnętrzu to :
- stara, żeliwna koza w jadalni
- długie dechy na podłodze
- piękny, ogromny nowoczesny obraz nad stołem
- regał z różnościami w kuchni przepięknie skomponowany
- no i połączenie czarno-białego wnętrza z kolorowymi dodatkami
A wasze perełki w tym wnętrzu??
Jestem bardzo ciekawa :)
Pozdrawiam gorąco!!!
J.