niedziela, 27 listopada 2011

Adwent.


Świece adwentowe....





Muszę wytłumaczyć się z faktu, iż pierwsza świeca jest jeszcze nie tknięta.
Jak zwykle u mnie wszystko jest robione w ostatniej chwili i te świece zostały wykonane dopiero dzisiejszej nocy. Ale udało się z czego bardzo się cieszę.
Dojdzie tu jeszcze tylko zapewne jakaś zieleninka ale muszę odwiedzić giełdę kwiatową.


Buziaki

J.

1 komentarz:

  1. ładne, jasne i proste śliczne :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń