piątek, 6 grudnia 2013

Ho, ho, ho....


Witajcie ...
 
Mamy dziś za sobą bardzo miły wieczór...
Choć przyznać trzeba, że Mikołaj nie ma w ten wietrzny dzień łatwego zadania...
 Mam jednak nadzieję, że do każdego zawitał choć na momencik.
 
Wczoraj z moim małym smykiem piekłam stos pierniczków,
który dziś zapakowany w małe  stosiki rozdaliśmy naszym bliskim...
 
 
 
 
 
 
 
 
 

foto & styling  © Joanna Jaworska

 
 
W tle możecie zobaczyć papierową choinkę, którą zrobiłam tą
samą metodą co bombki z poprzedniego posta.
 
 
Cudownej nocy i mam nadzieję, że wszyscy już jesteście
bezpieczni w swoich domach.
 
 
Pozdrawiam
 
 
J.
 
 


10 komentarzy:

  1. jak dla mnie rewelacycje ozdoby :) i tymbardziej własnorecznie zrobione :)
    pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku wyjątkowo mnie coś naszło na ręczne robótki przed Świętami :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Śliczna choineczka.
    Prezenty urocze :) Bardzo miły gest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję kochana. Cudownej soboty!

      Usuń
  3. pięknie :) a piernikami pachnie nawet przez monitor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) wyszły w tym roku naprawdę smaczne :)
      Uściski

      Usuń
  4. Pięknie ;-) A jakie pyszne pierniczki!
    P.S. Asiu, jeśli chcesz to u mnie jest szybciutkie Candy dla aktywnych - zapraszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie i smacznie :) oj, muszę się w pierś wreszcie uderzyć i cokolwiek upiec w tym roku.... :)

    OdpowiedzUsuń